Jak utrzymać duże owoce truskawki do końca zbiorów? Dwie strategie nawożenia
Trzeci, czwarty i piąty rzut zbioru truskawek nie muszą oznaczać mniejszych i mniej atrakcyjnych owoców. Odpowiednio prowadzona fertygacja, celowane zabiegi dolistne i biostymulacja pozwalają utrzymać wielkość, jędrność oraz błysk owocu na poziomie zbliżonym do pierwszych zbiorów. Sprawdź dwie strategie prof. Zbigniewa Jarosza nawożenia plantacji z fertygacją i bez niej. Obie mają na celu wysoką utrzymać jakość i duże owoce truskawki do samego końca zbiorów.
Spis treści
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo ↓
Krok „zerowy”: biostymulacja truskawki na przywrócenie równowagi fizjologicznej
Zanim w ogóle zabierzemy się za optymalizację nawożenia, roślina musi odzyskać zdolność do efektywnego pobierania i wykorzystywania składników. Po wiośnie 2026, żywienie roślin długi czas nastawionych na czynniki stresowe może być mało efektywne.
Rośliny są cały czas w silnym stresie, w silnym przechłodzeniu, jest mało słońca. Zabiegi powinny być skoncentrowane na odstresowaniu roślin plus wsparciu wydajności fotosyntezy.
dr. Zbigniew Jarosz, Doradca Jagodowy, prof. UP w Lublinie
Jakie biostymulatory zastosować?
W zabiegach dolistnych sprawdzają się tutaj dobrej jakości preparaty na bazie wyciągów z alg morskich, np. Celtik Max Alga. Algi warto zastosować w połączeniu z biostymulatorem Asahi SL.
Mechanizm działania tych preparatów jest komplementarny. Mianowicie Celtik Max Alga poprawia tolerancję roślin na stres abiotyczny i aktywuje szlaki obronne. Natomiast Asahi SL działa jako elicitor — przyspiesza powrót do pełnej aktywności metabolicznej.
To zabieg, który warto wykonać niezależnie od tego, którą strategię nawożenia wybieramy. W sezonie z niekorzystnym przebiegiem pogody to właśnie te zabiegi decydują o tym, czy roślina „stoi w miejscu”, czy nadal aktywnie buduje owoce.
Fertygacja truskawki w okresie zbioru — azot, wapń i potas w odpowiednich proporcjach
Zawartość zbiornika A
Punkt wyjścia stanowi saletra wapniowa w zbiorniku A, ale jej udział powinien być dostosowany do aktualnego stanu plantacji. Jeżeli masa liściowa została dobrze zbudowana we wcześniejszych fazach, profesor Jarosz rekomenduje dodatek Haifa Soluble Duo, który dostarcza dużą dawkę wapnia przy minimalnym obciążeniu azotem.
W sytuacji, gdy rośliny w ogóle nie wymagają nawożenia azotem, można pójść o krok dalej i całkowicie wyłączyć saletrę wapniową ze zbiornika A. Wówczas żywienie wapniowe opieramy na Haifa Soluble Duo (34% CaO) w połączeniu z Neutrasol (9% CaO). Efekt takiego combo jest wielokierunkowy: przyspieszona redukcja azotanów w roślinie, intensywniejszy przyrost masy owoców, zmniejszone ryzyko porażenia truskawek przez szarą pleśń.
Zawartość zbiornika B
Jeśli chodzi o zbiornik B, standardowym rozwiązaniem jest Fertygold NPK 9-18-27 (dawki orientacyjne: 15-20 kg/ha tygodniowo). To będzie ta pula, która uzupełnia potas w owocach, co przekłada się bezpośrednio na ich słodycz, wybarwienie i ogólną jakość sensoryczną.
Gdy potrzeby potasowe są szczególnie wysokie, dostępne są nawozy wysokopotasowe, np. Fertygold NPK 8-5-40 gdzie udział azotu i fosforu jest obniżony na rzecz znacznie wyższej zawartości potasu.
Uzupełnieniem pożywki jest Supermag — siedmiowodny siarczan magnezu w fertygacji — szczególnie ważny przy odmianach o wysokim zapotrzebowaniu na magnez. Warto też rozważyć NutriPower PK (1–1,5 kg/ha) jako dodatek zarówno do fertygacji, jak i oprysku dolistnego — wysokie stężenie potasu i fosforu pobudza biosyntezę fitohormonów i syntezę cukrów.
NutriPower PK to nawóz fosforowo-potasowy, który zawiera 56% potasu K2O i 43% fosforu P2O5.
Jest to bardzo cenne rozwiązanie. Możemy go stosować zarówno do fertygacji, dodatek 1-1,5 kg/ha, ale i w dokarmianiu pozakorzeniowym. Piękne rozwiązanie, które pobudzi zarówno biosyntezę fitohormonów, jak i syntezę cukrów.
dr. Zbigniew Jarosz, Doradca Jagodowy, prof. UP w Lublinie
Równowaga potas–wapń gwarancją długiego shelf life owocu
Intensywne żywienie potasem w fazie zbioru niesie jednak ze sobą ryzyko, o którym plantatorzy często zapominają. Wysoki poziom potasu bez jednoczesnego równoważenia wapniem prowadzi do sytuacji, w której owoc jest wprawdzie słodki i dobrze wybarwiony, ale traci na trwałości pozbiorczej. W praktyce oznacza to odgniatanie się i odkształcanie owoców w opakowaniach w czasie transportu — a to dyskwalifikuje partię handlową szybciej niż brak smaku. Dlatego przy stosowaniu nawozów Fertygold o wysokiej zawartości potasu konieczne jest proporcjonalne zwiększenie dawek wapnia w zbiorniku A, tak aby zachować odpowiedni stosunek tych dwóch kationów w roztworze glebowym i w samej roślinie.

Technika nawadniania — kiedy podawać fertygację
Nie bez znaczenia jest też pora stosowania fertygacji. Prof. Zbigniew Jarosz rekomenduje zabieg wykonać wczesnym rankiem, gdy aparaty szparkowe są otwarte i naturalna pompa ssąca rośliny pracuje pełną mocą. To gwarantuje najszybszy transport składników do owocu.
Jeżeli dajemy fertygację wczesnym rankiem, wtedy kiedy aparaty szparkowe są otwarte, kiedy naturalna pompa ssąca działa w pełni, to pomagamy roślinie jak najszybciej wykorzystać te składniki, przetransportować do owocu, do liścia i zacząć fotosyntezę na wyższym poziomie.
dr. Zbigniew Jarosz, Doradca Jagodowy, prof. UP w Lublinie
Biostymulacja poprzez fertygację – system korzeniowy też jest ważny
Co istotne, dojrzewanie owoców to wciąż dobry czas na zabiegi poprawiające kondycję i pojemność sorpcyjną korzeni.
Wsparcie systemu korzeniowego jest cenne przez cały sezon wegetacyjny, aż do końca zbiorów, a następnie w okresie jesiennej budowy korzenia i zakładania pąków na kolejny rok.
dr. Zbigniew Jarosz, Doradca Jagodowy, prof. UP w Lublinie
Zabiegi dolistne— jak utrzymać duże owoce truskawki, gdy nie ma fertygacji
Na plantacjach polowych pozbawionych systemów kroplowych, gdzie słoma jest już rozłożona, nawożenie posypowe jest praktycznie niemożliwe. Pozostaje wyłącznie dokarmianie pozakorzeniowe. Przy właściwym schemacie naprzemiennych zabiegów dolistnych można nim realnie wpłynąć na jakość i wielkość owocu.
Dokarmianie pozakorzeniowe opieramy na dobrych preparatach algowych. Możemy dodać trochę mocznika, siarczanu magnezu. A po kilku dniach — zawsze na przemian — wspieramy preparatami wapniowymi dla twardości owocu."
dr. Zbigniew Jarosz, Doradca Jagodowy, prof. UP w Lublinie
Przykładowy schemat nawożenia dolistnego owoców truskawki
Pierwszy zabieg może obejmować:
– dobrej jakości preparat algowy – np. Celtik Max Alga,
– dodatek mocznika (bez spowalniaczy przemian azotu),
– siarczan magnezu – np. Supermag (do stosowania dolistnie, ale i przez fertygację).
Drugi zabieg (w odstępie kilkudniowym) koncentruje się na wspieraniu twardości owocu preparatami wapniowymi, np.
- Neutrasol (wapń – 9% CaO w postaci tiosiarczanu wapnia; w tym przypadku stosowany dolistnie),
- lub Wapno Mix Mikro (płynny roztwór chlorku wapnia – 15% CaO – z mikroelementami – cynkiem i manganem).
Kompleksowe podejście do wielkości owocu
Reasumując, zarządzanie jakością owoców truskawki w zaawansowanej fazie zbiorów wymaga spójnego programu łączącego kilka elementów. Najpierw należy zadbać o przywrócenie roślinie równowagi fizjologicznej przez biostymulację. Dopiero później można zastosować precyzyjne bilansowanie wapnia i potasu — niezależnie od tego, czy robimy to przez fertygację, czy przez dolistne dokarmianie pozakorzeniowe. Każdy z tych elementów oddziałuje na inny aspekt fizjologii rośliny. Ale dopiero ich połączenie pozwala na to, by owoc z ostatniego zbioru niewiele ustępował temu z pierwszego.







