Uprawy po przymrozkach 2026. Kompletny program ratunkowy dla sadów i jagodników
Wiosenne przymrozki 2026 z impetem uderzyły w uprawy w niemal całym kraju. Noc z 29 na 30 kwietnia okazała się jedną z najtrudniejszych. W wielu lokalizacjach odnotowano przymrozki ponadnormatywne – od –6°C do nawet –10°C. Tak niska temperatura spowodowała uszkodzenia na plantacjach jagodowych i w sadach jabłoniowych. Od rana 30 kwietnia urywają się telefony plantatorów, z których wybrzmiewa to samo pytanie: co dalej? Odpowiadamy: wdrożyć zabiegi regeneracyjne i walczyć o każdy owoc tegorocznego sezonu.
Spis treści
Wiosenne przymrozki 2026 – noc, która zadecydowała o tegorocznym plonie
To, co wydarzyło się w nocy z 29 na 30 kwietnia, nie było typowym wiosennym ochłodzeniem. Albowiem w wielu regionach Polski wystąpiły przymrozki niezwykłe jak na tę porę roku. Mianowicie, jak relacjonują plantatorzy z różnych części kraju, temperatura spadała lokalnie do –6°C, –8°C, a w skrajnych przypadkach nawet do –10°C. Dla kwitnących roślin, takich jak truskawki wchodzące w pełnię kwitnienia, maliny „pchające” pąki kwiatowe, borówek po kwitnieniu czy jabłonie, tak niska temperatura bezpośrednio uszkadza tkanki części generatywnych. Każdy taki epizod oznacza redukcję plonu, a co za tym idzie – realne, czasem bardzo poważne straty w gospodarstwach.

Jak plantatorzy walczyli z żywiołem? Ogień, woda, agrowłóknina i wiatr
Sadownicy i plantatorzy roślin jagodowych nie pozostawali bierni. Przez wiele godzin w sadach jabłoniowych i na plantacjach borówek pracowały zraszacze nadkoronowe. To efektywna metoda ochrony antyprzymrozkowej, wykorzystująca ciepło wytwarzane przez zamarzającą wodę, chroniące delikatne tkanki roślinne przed uszkodzeniem.

Ci, którzy nie dysponują taką instalacją, sięgali po inny oręż. Rozpalano ogniska, ustawiano kominki i piecyki, by choć o stopień–dwa podnieść temperaturę powietrza wokół roślin. Truskawki i maliny otulano agrowłókniną, nierzadko nakładając dwie warstwy jedna na drugą, żeby zwiększyć warstwę izolacyjną.

Na większych plantacjach uruchamiano także wiatraki przeciwprzymrozkowe, których zadaniem było mieszanie powietrza i przeciwdziałanie tworzeniu się zastoisk mrozowych. Nie obyło się również bez zabiegów biostymulacji wykonanych jeszcze przed przymrozkiem — wsparcie fizjologii roślin na trudny moment to standardowy element nowoczesnej strategii antyprzymrozkowej.
Jakie będą straty po przymrozkach 2026?
Niestety, to była nierówna walka. Pomimo wszelkim staraniom plantatorów przymrozki w tej fazie rozwojowej okazały się być bardzo dotkliwe. Jednak o pełnej skali poniesionych szkód przekonamy się dopiero w kolejnych dniach. Dziś, 30 kwietnia, wielu plantatorów załamuje ręce. I właśnie do nich kierujemy ten tekst. Poniżej prezentujemy kompletny program ratunkowy dla upraw dotkniętych przez wiosenne przymrozki 2026.
Co robić po przymrozkach 2026? Program ratunkowy dla sadów i jagodników
W pierwszej kolejności rekomendujemy wdrożenie zabiegu regeneracyjnego. Jego zadaniem jest wesprzeć roślinę w odbudowie uszkodzonych tkanek, ustabilizować metabolizm i dać szansę pąkom kwiatowym, które przetrwały, na prawidłowe rozwinięcie. Rekomendujemy program oparty o sprawdzone preparaty z portfolio firmy Calfert.
Pierwszy zabieg — regeneracja po poprzymrozkach 2026: Asahi SL lub Celtic Max Alga z dodatkiem Aminovital Power
Zabieg regeneracyjny wykonujemy nalistnie, stosując Asahi SL w dawce 0,6 l/ha lub — alternatywnie — nowy produkt algowy Celtik Max Alga w dawce 2 l/ha. Oba preparaty pełnią rolę szybkiego stymulatora reakcji obronnych i regeneracyjnych rośliny.
Do tej bazy zalecamy dołożenie aminokwasów w postaci preparatu Aminovital Power w dawce 0,5 kg/ha. Bardzo dobry, zbilansowany aminogram tego produktu przekłada się bezpośrednio na poprawę fizjologii i metabolizmu rośliny po stresie wychłodzenia. Dzięki temu truskawki, maliny, borówki czy jabłonie mają jeszcze szansę zawiązać owoce.
Drugi zabieg — pobudzenie dodatkowych pąków kwiatowych Bio Basstyl Grand i BioSmart
Jednakże sam zabieg regeneracyjny nie wystarczy. W przypadku truskawek i malin sytuacja po przymrozku wymaga ukierunkowania roślin na wzrost generatywny. Kolokwialnie mówiąc, trzeba im pomóc pobudzić do rozwoju uśpione pąki, żeby mogły rozwinąć się nowe kwiaty zastępujące te, które straciliśmy w nocy z 29 na 30 kwietnia.
Dlatego 5–7 dni po zabiegu regeneracyjnym z Asahi SL lub Celtik Max Alga rekomendujemy wykonanie zabiegu, którego celem jest pobudzenie uśpionych pąków kwiatowych. Stosujemy tu kombinację dwóch produktów — Bio Basstyl Grand w dawce 0,2 l/ha oraz BioSmart w dawce 2 l/ha.
Sprawdzona technologia ratowania plonu po przymrozkach 2026
Bio Basstyl Grand to rozwiązanie sprawdzane i testowane od 2019 roku, a z powodzeniem wykorzystywane na plantacjach i w sadach od 2023 roku. Zawiera mikroelementy oraz związki stymulujące, które konsekwentnie poprawiają wzrost generatywny roślin sadowniczych i jagodowych. W połączeniu z BioSmart otrzymujemy zabieg jednoznacznie kierunkujący roślinę na produkcję kwiatu i owocu — czyli dokładnie tam, gdzie po tegorocznym przymrozku cała uwaga musi być skupiona.
Trwa walka o każdy owoc po wiosennych przymrozkach 2026
Rok 2026 będzie wymagał od polskich plantatorów i sadowników dyscypliny oraz konsekwencji. Walka jest nierówna i trudna, ale realna — każdy owoc, który zawiążemy na uszkodzonych przez mróz plantacjach, trafi do konsumenta czekającego na truskawki, maliny, borówki, jabłka i pozostałe owoce sezonu. Zespół Calfert pozostaje do dyspozycji plantatorów w tym trudnym czasie, służąc wsparciem doradczym, dostępnością produktów i konkretnymi programami dopasowanymi do sytuacji na plantacji. Zachęcamy do kontaktu i zadawania pytań — odpowiadamy szybko i konkretnie.








