Home Nawożenie i biostymulacjaPierwsze zabiegi w sadach jabłoniowych: faza mysiego ucha

Pierwsze zabiegi w sadach jabłoniowych: faza mysiego ucha

Autor: Agnieszka Okła-Wierzbicka 2026-04-03

Początek sezonu sadowniczego 2026 w rejonie Sandomierza przyniósł chwilowe ochłodzenie, które spowolniło, ale nie zatrzymało rozwoju drzew. W większości kwater dominuje obecnie faza mysiego ucha. Jak jest bieżąca sytuacja pod względem rozwoju chorób grzybowych? Jakie zabiegi ochrony i nawożenia warto wykonać właśnie teraz?

Spis treści

Parch jabłoni – warunki sprzyjające wysiewom, ale jeszcze nie krytyczne

Jeśli chodzi o zagrożenie parchem jabłoni, na ten moment sadownicy mogą zachować spokój. Co prawda warunki do infekcji pierwotnych zostały już w 50% spełnione – wysoka wilgotność i opady deszczu – jednak ochłodzenie oraz brak znaczącej tkanki zielonej sprawiają, że do pierwszych wysiewów zarodników workowych jeszcze nie doszło. 

To jednak kwestia dni, a nie tygodni. Na chwilę obecną warto kontynuować zabiegi preparatem miedziowym, które pełnią rolę bakteriostatyczną i fungistatyczną, tworząc na powierzchni pędów i pąków warstwę ochronną jeszcze przed rozpoczęciem właściwej ochrony fungicydowej.

Mączniak jabłoni – grzybnia widoczna już na wielu odmianach

Natomiast dają się już zaobserwować pierwsze objawy mączniaka jabłoni. Jeszcze do niedawna panowało przekonanie, że problem mączniaka dotyczy przede wszystkim odmian z grupy Idared. Jednak praktyka pokazuje co innego. Grzybnia mączniaka w sadach jabłoniowych pojawiła się już w tym sezonie na Ligolu i na Gali, co oznacza, że skala zagrożenia jest większa, niż wielu sadowników zakłada. 

Faza mysiego ucha to dobry moment, aby włączyć do programu ochrony produkty siarkowe. Siarka działa kontaktowo i stosuje się ją zapobiegawczo – nie zwalcza rozwijającej się już choroby, lecz ogranicza kiełkowanie zarodników i rozwój grzybni na powierzchni zdrowej tkanki roślinnej.

Faza mysiego ucha na jabłoni
Połączenie preparatów miedziowych z nawozami siarkowymi w jednym zabiegu jest w fazie mysiego ucha jak najbardziej zasadne. Pozwala bowiem zwiększyć skuteczność ochrony we wczesnym okresie wegetacji, zanim konieczne będzie sięgnięcie po fungicydy systemiczne.

Dokarmianie cynkiem – czas na pierwsze nawożenie dolistne

Faza mysiego ucha jabłoni to nie tylko moment do rozpoczęcia ochrony, lecz także dokarmiania dolistnego. Kluczowym mikroelementem w tym okresie jest cynk, który odgrywa istotną rolę w wielu procesach fizjologicznych drzew owocowych.

Cynk jest niezbędny do prawidłowego wzrostu, buduje odporność na niską temperaturę i poprawia ogólną kondycję drzew. Jest to mikroelement kluczowy w procesach fotosyntezy, a jednocześnie zwiększa odporność roślin oraz niekorzystne warunki środowiskowe. Nawożenie cynkowe można bez obaw łączyć z preparatami miedziowymi w jednym oprysku, co pozwala ograniczyć liczbę przejazdów i jednocześnie zabezpieczyć drzewa zarówno pod kątem ochrony, jak i odżywienia.

Co dalej? Po świętach wegetacja jabłoni przyspieszy

Na chwilę obecną wspomniane wyżej zabiegi – połączenie preparatów miedziowych, nawozów siarkowych i dokarmiania cynkiem – stanowią optymalny zestaw działań na fazę mysiego ucha.

Temperatura w sadzie w fazie mysiego ucha

Po świętach wegetacja z pewnością nabierze tempa, ponieważ sprzyjają temu warunki pogodowe panujące w rejonie Sandomierza. Mianowicie temperatura dzienna sięga już 18–20°C, a noce stają się coraz cieplejsze. Wraz z przyspieszeniem wegetacji pojawią się nowe wyzwania – zarówno w kontekście ochrony fungicydowej przed parchem i mączniakiem, jak i w odniesieniu do pierwszych szkodników. O tym jednak w kolejnej relacji z Sandomierszczyzny.

FAQ - Najczęściej zadawane pytania

Jakie zabiegi wykonać w fazie mysiego ucha w sadzie jabłoniowym?

W fazie mysiego ucha kluczowa jest profilaktyka przeciwko parchowi i mączniakowi jabłoni. Zaleca się stosowanie preparatów miedziowych oraz siarkowych. Jest to również optymalny moment na rozpoczęcie nawożenia dolistnego cynkiem, który wspiera odporność drzew na wiosenne przymrozki.

Tak, w fazie mysiego ucha połączenie preparatów miedziowych z nawozami siarkowymi oraz cynkiem w jednym oprysku jest dopuszczalne i ekonomicznie uzasadnione. Pozwala to na jednoczesną ochronę fungicydową i wzmocnienie kondycji drzewa, ograniczając liczbę przejazdów w sadzie. Zawsze jednak rekomendujemy wykonanie próby na mieszalność konkretnych produktów stosowanych w jednym oprysku.

Skuteczną metodą we wczesnej fazie wegetacji jest stosowanie produktów siarkowych. Działają one zapobiegawczo, hamując kiełkowanie zarodników i ograniczając rozwój grzybni na powierzchni młodych liści. W przypadku dużego nasilenia choroby należy zastosować środki układowe.

Pierwsze zabiegi zapobiegawcze preparatami miedziowymi należy wykonać już w fazie pękania pąków i mysiego ucha. Choć do masowych wysiewów zarodników workowych (askospor) dochodzi zazwyczaj przy wyższych temperaturach i dużej wilgotności, warstwa ochronna miedzi powinna znaleźć się na drzewach jeszcze przed wystąpieniem pierwszych krytycznych momentów infekcji.

Cynk bierze udział w ważnych procesach fizjologicznych,  odpowiada za wzrost, rozwój generatywny oraz syntezę białek i metabolizm węglowodanów. Podanie go w fazie mysiego ucha znacząco poprawia odporność rozwijających się pąków na niską temperaturę oraz wspiera regenerację tkanek po zimowym spoczynku. Ma to znaczenie dla wyrównanego startu wegetacji.

Szybki kontakt

Podane przez Ciebie dane osobowe będziemy przetwarzać w celu i zakresie niezbędnym do udzielenia odpowiedzi na przesłane zapytanie. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do udzielenia odpowiedzi. Administratorem Twoich danych osobowych jest Calfert Sp. z o.o. Przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu, prawo dostępu do danych, prawo żądania ich sprostowania, ich usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Szczegółowe informacje znajdziesz w naszej Polityce prywatności.