Rok 2020 zapisze się w historii upraw owoców miękkich jako pierwszy, w którym poważne szkody wyrządziła muszka plamoskrzydła – Drosophila suzuki, ale to nie jedyny poważny i masowo spotykany szkodnik na rodzimych plantacjach. Wszak jeśli muszka plamoskrzydła zapisuje się w naszej pamięci jako szkodnik czyniący najwięcej „złego” w owocach już dojrzałych, to nim przystąpimy do zbioru, na roślinach lub owocach może żerować także wiele innych szkodników niszczących nasze plony. 

Muszka plamoskrzydła  (Drosophila suzuki)

Szkodnik pojawił się w całej Polsce, choć w większym nasileniu na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce, a także na Mazowszu. Zaatakowane zostały plantacje wszystkich owoców miękkich, ale szczególnie dotkliwe szkody muszka spowodowała w uprawach borówki wysokiej – na odmianach późniejszych. O ile wczesne odmiany (np. Duke) były w zasadzie wolne od szkodnika, o tyle już na odmianach Bluecrop, Chandler, Nelson, a także na późnych: Liberty, Elliot – szkody były poważne. Porażonych mogło być nawet 80% owoców!

Powodem tej inwazji był brak monitoringu na większości plantacji – muszka latająca w okresie pięknej pogody zrobiła swoje, składając jaja w dojrzewających owocach. Pojawiło się następne pokolenie – o wiele liczniejsze – i to dokonało głównych szkód w uprawach.

Muszka plamoskrzydła atakowała również plantacje malin oraz truskawek – także pod osłonami – choć tam, gdzie prowadzono zwalczanie zmienników – jednocześnie zwalczana była (często nieświadomie) D. suzuki.

Chcesz 5% rabatu na nasze produkty?
Chcesz otrzymać 5% rabatu na zakup produktów Calferta, w sklepie wpolu.pl?
Szanujemy Twoją prywatność dlatego nie udostępnimy nikomu Twoich danych

Skala inwazji oraz przebieg pogody wskazują, że w roku przyszłym należy muszkę zwalczać już od wczesnej wiosny, aby nie dopuścić do masowego rozwoju następnych pokoleń po pokoleniu zimującym. Zalecałbym prowadzenie monitoringu, wywieszenie pułapek feromonowych, kontrolowanych 2-3 razy w tygodniu i niezwłoczne zwalczanie szkodnika po stwierdzeniu obecności w pułapkach.

Muszka plamoskrzydła odłowiona w pułapce.

Wciornastki, w tym wciornastek zachodni (Frankliniella occidentalis)

Owoce truskawki silnie zniszczone przez wciornastki.

Szkodniki wyrządziły spore szkody lokalnie, w okresach cieplejszych, a także w uprawach truskawki pod osłonami. Zgodnie z prognozą na rok przyszły, należy spodziewać się sporej presji szkodnika. Ostateczną prognozę można będzie sformułować w późniejszym okresie, a skorygować wiosną 2021 roku. Szkodnik niebezpieczny szczególnie w truskawce, lokalnie wystąpił w dużym nasileniu, wskutek zniszczenia zawiązków owoców, spowodował spore straty. Jest trudny w zwalczaniu (zwłaszcza pod osłonami w okresach ciepłej pogody). Problemem w zwalczaniu wciornastków jest mała liczba zarejestrowanych środków, a i skuteczność tychże różna. Czyżby już pojawiły się rasy odporne na działanie substancji aktywnych?

 

Przędziorek chmielowiec (Tetranychus urticae)

Jak co roku, gdy robi się ciepło, pojawia się przędziorek. W tym roku nie był gwiazdą sezonu (ciemną!) upraw owoców miękkich, ale zwalczanie go powinno należeć do kanonu ochrony roślin. W sprzyjających okolicznościach (nowo zakładane uprawy pod osłonami) warto spróbować zwalczania biologicznego, zasiedlając plantację drapieżnikami, zwłaszcza, że pod osłonami jest możliwość regulowania wilgotności względnej powietrza. Ta droga także ogranicza tempo rozmnażania się szkodnika.

 

Roztocz truskawkowiec (Phytonemus pallidus)

Roztocz truskawkowiec na spodniej stronie blaszki liściowej

Niestety ten szkodnik w tym roku także miał się dobrze. W większości trafił na plantacje z materiałem nasadzeniowym (kupując sadzonki prośmy zatem o świadectwo fitosanitarne dla danej partii roślin oraz przeglądajmy je przed sadzeniem). W tym roku zarejestrowany jest już na truskawce preparat, którego substancja aktywna działa w roślinie systemicznie, zwalczając roztocza truskawkowca, co być może nieco ograniczy ekspresję tego szkodnika.

Zmiennik lucernowiec (Lygus rugulipennis)

Szkodnik w tym roku wyrządził poważne szkody tak w truskawce, jak w malinie i  jeżynie, uprawianych w polu i pod osłonami. Pojawił się wyjątkowo wcześnie (złapałem kilka w marcu, i to nie tylko pod osłonami, ale także na chwastach).

Prawdopodobnie będzie miał nie dwa, ale trzy pokolenia, stąd szkody są wyższe niż w latach poprzednich.

Niestety spodziewać się należy dużej presji zmienników na wiosnę (i to wcześnie), chyba, że ostra zima zredukuje procent przeżycia pluskwiaków.

Kwieciak malinowiec (Anthonomus rubi) i zwójki rodzina zwójkowate (Tortricidae

Efekt żerowania kwieciaka malinowca.

Wymieniam je razem, bo zwykle latają w tym samych czasie i razem są zwalczane. Zwalczanie kwieciaka według obserwacji i sygnalizacji w tym roku, było skutecznie i nie spodziewałbym się w 2021 roku ani zbytniej frekwencji kwieciaka, ani zwójki.

Jest jednak wyjątek – plantacje borówki były w tym roku atakowane przez zwójkę siatkóweczkę i bukóweczkę, które latają później od kwieciaka.

Dlatego zasadne wydaje się zarówno wywieszanie pułapek na zwójki w borówce oraz regularne lustracje plantacji.

 

Rok 2020 w uprawach był trudny, zadbajmy zatem o zdobycie wiedzy na temat stanu zasiedlenia plantacji przez szkodniki poprzez regularne lustracje (jeszcze jesienią), kontakt z doradcami i wywieszanie pułapek. Na tej podstawie przystąpmy do przygotowania dobrego programu ochrony naszych upraw wiosną. Jeżeli wczesną wiosną zredukujemy liczbę szkodników, które po przezimowaniu mogą się rozmnażać, znacznie zmniejszymy ich późniejszą liczebność, a przez to wielkość ponoszonych przez nas strat.

Jeśli chciałbyś poczytać o groźnych w sezonie 2020,  chorobach to zapraszam do materiału.

Choroby w uprawie roślin jagodowych, powszechnie występujące w sezonie 2020

Zawsze służymy pomocą w przypadku identyfikacji oraz w ocenie skali zagrożenia plantacji przez patogeny grzybowe i szkodniki.

Jeśli masz pytania lub wątpliwości zapraszamy do KONTAKTU

Autor, Jarosław Barszczewski